Beskid Niski · 997 m n.p.m.
LackowaPrzez Ścianę Płaczu
Strome podejście, granica polsko-słowacka i pętla przez Ostry Wierch oraz Bieliczną.
Lackowa miała być spokojnym dniem z Koroną Gór Polski. Szybko przypomniała nam, że sama wysokość szczytu niewiele mówi o tym, jak będzie wyglądało wejście. ⛰️
M&R Travel Story / Korona Gór Polski / odcinek 8
Lackowa przez Ścianę Płaczu - zlekceważyliśmy ten szczyt
Lackowa w naszym wydaniu to pętla z Izb przez Ostry Wierch i Bieliczną. Około 15 km i 6,5 godziny wędrówki z nagrywaniem. Najwyższy szczyt polskiej części Beskidu Niskiego zdobyliśmy po około 4,5 km podejścia, które początkowo zapowiadało się bardzo spokojnie.
Kilka minut na najbardziej stromym odcinku pełnym osypujących się kamieni wystarczyło, żeby padło zdanie: „zlekceważyłam Lackową”. Nie dlatego, że trasa okazała się ekstremalna. Ta góra po prostu szybko przypomina, że wysokość szczytu nie mówi wszystkiego o podejściu.
Nie chcieliśmy zrobić tylko szybkiej serii „szczyt - pieczątka - powrót”. Z Izb weszliśmy przez Ścianę Płaczu, a później ruszyliśmy dalej przez Ostry Wierch i Bieliczną. To właśnie druga część trasy sprawiła, że Lackową zapamiętamy znacznie lepiej niż sam zalesiony wierzchołek.
Całą pętlę pokazujemy w naszym filmie z Lackowej.
Lackowa przez Ścianę Płaczu - nasza trasa w skrócie
| Parametr | Nasza trasa |
|---|---|
| Szczyt | Lackowa - 997 m n.p.m. |
| Korona Gór Polski | 8/28 |
| Pasmo | Beskid Niski |
| Start i meta | Izby |
| Przebieg | Izby - Przełęcz Beskid - Ściana Płaczu - Lackowa - Ostry Wierch - Bieliczna - Izby |
| Dystans | około 15 km |
| Nasz czas | około 6 godz. 30 min z postojami i nagrywaniem |
| Do szczytu | około 4,5 km |
| Charakter | pętla; większość dnia w lesie |
| Najbardziej wymagający fragment | Ściana Płaczu |
| Warunki | sucho |
Wysokość Lackowej i jej status w KGP: oficjalna karta Lackowej na stronie Korony Gór Polski.
Naszą pętlę znajdziecie także w Mapy.com.
Z Izb ruszamy spokojnie. Za spokojnie.
Startujemy w Izbach. Samochód zostawiliśmy na dużym, bezpłatnym miejscu postojowym i od początku mieliśmy wrażenie, że będzie to dość spokojna wycieczka. Pierwsze kilometry tylko to potwierdzały: szeroka droga, zielona dolina i niewielkie nachylenie terenu.
Po drodze mijamy pamiątkowe miejsce związane z konfederatami barskimi. To jedna z rzeczy, które cenimy w projekcie zdobywania KGP - jedziemy wejść na szczyt, a przy okazji poznajemy historię miejsca.
Przełęcz Beskid: czerwony czy nowy żółty?
Na Przełęczy Beskid mamy dwie możliwości. Czerwony szlak na Lackową prowadzi przez słynną Ścianę Płaczu, a nowy żółty wariant omija najbardziej stromy fragment. Dla osób, które nie chcą mierzyć się z podejściem albo planują wyjście po deszczu, żółty szlak jest sensowną alternatywą.
My nie zmieniliśmy planu. Przyjechaliśmy między innymi po to, żeby sprawdzić, czy nazwa „Ściana Płaczu” jest uzasadniona.
Informacje o nowym wariancie warto sprawdzić w aktualnych komunikatach KGP przed wyjściem na trasę.
Ściana Płaczu: nie jest ekstremalnie, ale jest konkretnie
Internet potrafi ten fragment trasy mocno podkręcić. Na miejscu rzeczywiście szybko przestaje być płasko. Pod nogami są korzenie, kamienie i miejscami gliniaste podłoże.
Czy było strasznie? Naszym zdaniem nie. Było sucho, więc bardziej czuliśmy wysiłek niż trudności techniczne. Nie ma łańcuchów, klamer ani ekspozycji. Jest za to podejście, na którym po kilku minutach człowiek zaczyna mocniej oddychać.
Po deszczu ta trasa może być zupełnie inna. Dlatego warto sprawdzić pogodę i wybrać buty, które dobrze trzymają się podłoża.
Na szczycie: pieczątka jest, panorama niekoniecznie
Na Lackową docieramy po około 1 godz. 46 min i 4,5 km. Sam wierzchołek jest niewielki, mocno zalesiony i nie należy do miejsc, z których rozciąga się wielka panorama.
Za to jest klimat KGP: tabliczka, flaga, skrzyneczka z pieczątką i książeczki, które po raz ósmy dostają kolejny czerwony stempel.
Lackowa leży praktycznie na granicy polsko-słowackiej. Można zrobić kilka kroków i w ciągu chwili znaleźć się po drugiej stronie granicy.
Granica, Ostry Wierch i Bieliczna
Nie chcieliśmy wracać Ścianą Płaczu, więc ruszyliśmy dalej czerwonym szlakiem przez Przełęcz Pułaskiego i Ostry Wierch. Ta część dnia była znacznie spokojniejsza: nadal głównie las, ale nogi mogły odpocząć po ostrym podejściu.
Dopiero w okolicach Bielicznej wyszliśmy na otwartą przestrzeń. Łąki, szeroka dolina i dużo światła były pierwszymi naprawdę otwartymi widokami na naszej pętli.
Bieliczna to właściwie pusta dolina po dawnej wsi łemkowskiej. Został stary cmentarz i cerkiew św. Michała Archanioła. Dzięki pętli trafiliśmy do miejsca, którego prawdopodobnie nie wpisalibyśmy osobno na listę „must see”.
Czy drugi raz wybralibyśmy tę samą trasę?
Po około 15 km i mniej więcej 6,5 godzinach z postojami oraz nagrywaniem wracamy do Izb. Sama Lackowa raczej nie wskoczy do naszej ścisłej czołówki ulubionych szczytów KGP, ale cały dzień oceniamy znacznie lepiej niż sam wierzchołek.
Nie ma tu wieży jak na Radziejowej ani szerokich widoków Babiej Góry. Jest za to konkretne podejście, zalesiony szczyt, długi fragment graniczny i spokojny finał przez Bieliczną.
Nasz werdykt? Sama Lackowa nas nie zachwyciła. Za to pętla przez Ścianę Płaczu, Ostry Wierch i Bieliczną była zdecydowanie warta zrobienia.
Jeśli planujecie podobną pętlę
- Dystans: około 15 km.
- Czas: u nas około 6 godz. 30 min z nagrywaniem i postojami.
- Ściana Płaczu: w suchych warunkach mocno stroma, ale bez trudności technicznych; po deszczu może być dużo mniej przyjemnie.
- Buty z dobrą przyczepnością naprawdę się przydają.
- Na panoramę ze szczytu nie warto się nastawiać; pierwsze otwarte widoki pojawiły się u nas dopiero w okolicach Bielicznej.
- Nowy żółty wariant z Izb omija najbardziej stromy fragment czerwonego szlaku.
- Przed wyjściem sprawdźcie aktualne oznakowanie, pogodę i komunikaty dotyczące szlaków.
Całą trasę pokazujemy również w naszym vlogu z Lackowej - od startu w Izbach, przez Ścianę Płaczu i szczyt, aż po Ostry Wierch i Bieliczną.
Do zobaczenia na szlaku,
Monika i Rafał
M&R Travel Story
Cześć Górom!
Teraz Twoja wyprawa
Z filmu na własny szlak.
Poznaj Lackową bliżej, sprawdź trasę i zaplanuj pobyt w Beskidzie Niskim.
Zatrzymaj się na dłużej
Dobry adres po drodze.
ŻegiestówWilla i Restauracja Żegiestów 35
Obiekt rekomendowany KGP
Wysowa-ZdrójDom Gościnny Orange
Obiekt rekomendowany KGP
Krynica-ZdrójHotel Jaworzyna Krynicka
Obiekt rekomendowany KGP
IzbyKońska Dolina
Obiekt rekomendowany KGP
Krynica-ZdrójGoprówka – Stacja Centralnej Grupy Krynickiej GOPR
Obiekt rekomendowany KGP
Korona w telefonie
Twoje góry.
Zawsze pod ręką.
Przed wyjazdem, na szlaku i przy planowaniu kolejnego celu. Poznaj oficjalną aplikację Korony Gór Polski.
Zajrzyj do aplikacji↗

Jeszcze więcej odkrywania
A gdyby tak pójść dalej?
KGP+ to osobny program, kolejne szczyty i nowy powód, żeby ruszyć w drogę.
Poznaj Koronę Gór Polski Plus↗
Ze szlaku — dla ratowników
Dobry zakup.
Górska pomoc.
Zajrzyj do sklepu Fundacji GOPR i poznaj ofertę dla ludzi gór.
Odwiedź sklep Fundacji GOPR↗Fundacja i korzyści dla klubowiczów↗
Jedna pieczątka to dopiero początek









