Lackowa oczami zdobywców KGP

Stromizna, wysiłek i najbardziej „dziki” klimat w Koronie?

Po analizie wyników dla Mogielica i Śnieżka przyszedł czas na kolejny szczyt Korony Gór Polski. Tym razem społeczność Klubu Zdobywców Korony Gór Polski oceniła Lackowa. Jest to najwyższy szczyt Beskidu Niskiego.

W ankiecie udział wzięło aż 535 osób.

Już po pierwszych odpowiedziach było widać, że Lackowa wywołuje zupełnie inne emocje niż wcześniejsze szczyty. To nie góra widoków i tłumów. To góra stromizny, wysiłku, lasu i dzikiego klimatu.

Lackowa nie zachwyca widokami. Ale ma coś innego.

Średnia ocena widoków wyniosła jedynie 3,51/10 – jest to zdecydowanie najmniej spośród dotychczas ocenianych szczytów.

Dla porównania:

  • Śnieżka zdobyła aż 8,93/10 za widoki,

  • Mogielica 7,27/10.

Wynik Lackowej pokazuje jednak coś bardzo ciekawego. Zdobywcy KGP nie kojarzą jej z panoramami, lecz z samym doświadczeniem wędrówki.

Najczęściej wybieranym skojarzeniem okazał się:

  • 🌲 las — 70,1%

  • 🪨 stromizna — 67,1%

  • 😅 wysiłek — 54,0%

  • 🌲 dzikość — 43,0%

  • 🌅 cisza — 40,2%

To zupełnie inny profil emocji niż w przypadku Śnieżki, gdzie dominowały widoki, tłumy i wiatr.

Jedna z najbardziej wymagających gór KGP?

Społeczność bardzo wysoko oceniła trudność Lackowej.

Średnia:

  • 🥾 trudność szlaku — 6,93/10

  • 💪 wymaganie kondycyjne — jedne z najwyższych ocen w dotychczasowych ankietach.

Nieprzypadkowo strome leśne podejście na Lackową od lat nazywana jest przez turystów „ścianą płaczu Beskidu Niskiego”. Podejście od strony Izb potrafi naprawdę zmęczyć — szczególnie mniej doświadczonych zdobywców Korony.

Co ciekawe, mimo wymagającego charakteru góry:

  • 52,7% uczestników chce wrócić na Lackową,

  • przeciwnego zdania było 47,3%.

To wynik znacznie niższy niż dla Śnieżki (95,7%) czy Mogielicy (81,0%), ale jednocześnie pokazujący, że Lackowa budzi bardzo wyraźne emocje — często skrajne.

Najbardziej „dziki” klimat spośród dotychczasowych szczytów?

W odpowiedziach bardzo mocno wybijały się:

  • cisza,

  • las,

  • brak tłumów,

  • poczucie odludności,

  • surowość i naturalność szlaku.

Tylko 1,3% osób wskazało tłumy jako skojarzenie z Lackową.

Dla porównania:

  • na Śnieżce tłumy wskazało aż 53,1% ankietowanych.

To pokazuje, jak różne doświadczenia oferują szczyty Korony Gór Polski. Jedne są symbolem popularnej turystyki, inne takie jak Lackowa bardziej przypominają surową, spokojną i wymagającą górską wędrówkę sprzed lat.

Trzy pierwsze szczyty rankingu pokazują ogromne różnice

Po trzech ankietach widać już bardzo wyraźnie, że każdy szczyt KGP budzi zupełnie inne emocje:

  • Śnieżka to: widoki, wiatr, tłumy i satysfakcja,

  • Mogielica to: las, klimat i spokojna wędrówka,

  • Lackowa to: stromizna, wysiłek i dzikość.

I właśnie to chyba najlepiej pokazuje fenomen Korony Gór Polski ponieważ każdy szczyt jest zupełnie inną historią.

Wybrane cytaty klubowiczów wypełniających ankietę:

  1. „Z jednej strony strach a z drugiej dziecięca radość ze „specyficznego” podejścia. Ale co się dziwić, góra policyjna nie może być zwyczajna i nudna”
  2. „Trzęsące kolana po wejściu ścianą płaczu. Szczęście że dałam radę 💪”
  3. „Tego dnia rano oddałem krew (HDK) później przejechałem 450 km i zdobyłem ją podczas rewelacyjnej pogody i super towarzystwa. Widok góry podczas dojazdu dodaje smaczku przygody”
  4. „Ściana płaczu to coś pięknego, mimo kijków do trekkingu wywrotka na zejściu ze ściany była obowiązkowa”
  5. „Ostro Siostro! Kocham i nienawidzę jednocześnie – autentycznie ❤️🤬”
  6. „Wejście na czworakach, a podczas zejścia zastanawiałam się czy na pewno wszyscy schodzą stąd bezpiecznie. Autentycznie „sprowadzał” mnie mąż, a drzewa „asystowały”.”
  7. „Iskierki w oczach syna gdy zobaczył „ścianę płaczu” i jego szybkie wejście”
  8. „Szedłem sam w nocy. Na całej trasie nikogo, strome podejście mnie zaskoczyło ale dałem radę 😅”
  9. „Zima, trasa od Wysowej Zdrój, dwa ostre podejścia, śnieg, mróz, wiatr, sople spadające z drzew, zaspy”
  10. „Trasa i samo podeǰście krótkie i intensywne a dalej praktycznie „po płaskim”. Trasa zejścia przez Cerkiew Michała Archanioła wydaje się tajemnicza i dzika. Opuszczone chaty pozostawiają duże pole dla wyobrażni dla tego co było wcześniej.”
  11. „Spotkanie około 20 salamander, którym nadałem imiona. Żeby nie było, bo góra graniczna, były też imiona słowackie 😉”
  12. „Szkoda że na szczycie nie ma widoków, jednak wysiłek pokonania stromizny powinien byc nagrodzony. Przydałaby się wieża widokowa ponad korony drzew, taka jakie są na szczytach w zachodniej Polsce.”
  13. „Pierwsza wyprawa klubowa i moja III książeczka. Jurek wtedy odbył pierwsze kolekcjonerskie wejście na szczyt z historii KGP.”
  14. „Napotkalismy niesamowitych ludzi, po drodze spotkal nas deszcz a przy zejsciu sie wypogodzilo i wedrowka stala sie przyjemna 🙂”
  15. „Sam szczyt może nie jest spektakularny, ale powrót do Izb przez Bieliczną, to moje ukochane miejsce w Beskidzie Niskim. Łąka na skraju lasu, to miejsce gdzie można zatracić się w tej pięknej zieleni i ciszy.”
  16. „Załapałam się na małą podwózkę wozem w 2 konie z Tylicza i cudowną rozmowę z panem, który mieszkał tam od zawsze i bardzo ciekawie opowiadał o tych terenach.”
  17. „Jeden z Panów na szczycie stwierdził, że ta Lackowa i legendy o niej są przesadzone, że to podejście wcale takie nie jest. W drodze powrotnej na słynnej „ścianie płaczu” nie był w stanie sam zejść i kolega musiał mu wręcz pokazywać palcem gdzie ma stawiać nogi.”
  18. „Zdobywaliśmy szlak zimą w nocy spadło mnóstwo śniegu świeżego, my z ledwością znaleźliśmy szlak, ale po drodze spotkaliśmy wspaniałych ludzi tubylców, którzy na Lackową chodzą sobie prawie codziennie i oni nam torowali drogę w rakietach!”
  19. „Często bywam w Bieszczadach, a tam na szlakach tłoczno. W Beskidzie Niskim zaskoczył mnie brak tłumów i spokój na szlaku. Można posłuchać przyrody, zresetować głowę.”
  20. „Góra, o której wcześniej nie słyszałem, zafundowała mi wyjazd życia, do którego czuję dziś ogromną, wręcz rozdzierającą nostalgię. Słynna Ściana Płaczu okazała się prawdziwym testem charakteru, kondycji oraz walką z lękiem wysokości.”
Korona Gór Polski