Kowadło w Górach Złotych. Legenda o Złotym Elfie

Kowadło w Górach Złotych

Najwyższym szczytem pasma Gór Złotych jest Kowadło. Mierzy on 989 m n.p.m.

Swoją nazwę zawdzięcza kształtowi, bowiem przypomina kowadło, czyli masywne narzędzie stanowiące podstawę do kucia ręcznego przedmiotów z metalu lub kamienia.

Szczyt jest raczej skromnym, zalesionym wierzchołkiem, pozbawionym spektakularnych widoków i nie wiążą się z nim żadne legendy ani mrożące krew w żyłach opowieści. Natomiast sama nazwa pasma rozbudza wyobraźnię: Góry Złote. I właśnie z nim związane są historie przekazywane z ust do ust przez tutejszych mieszkańców. Na przykład legenda o Złotym Elfie.

Leśna ścieżka na Kowadle w Górach Złotych wśród świerkowego lasu

Gdy Góry Złote porastał gęsty las

Dawno, dawno temu Góry Złote porastał gęsty las, w którym można było zagubić się, zabłądzić. Mało kto zapuszczał się w te ostępy. W dolinach, na halach, pasterze wypasali swoje owce. Siedząc wieczorami przy watrze snuli opowieści o duchach, tajemniczych stworach i zapadniętym mieście.

Pewnego razu, w blasku księżyca dostrzegli przemykającą małą, świetlistą postać Złotego Elfa. Wieść niosła, że mieszkał on pod ziemią, w jaskini ukrytej wśród lasów.

Pasterze i owce przy watrze w lesie oraz świetlista postać Złotego Elfa

Śladem świetlistej postaci

Postanowili ruszyć jego śladem. Klucząc wśród drzew, potykając się o wystające głazy i korzenie dotarli do miejsca, gdzie postać nagle zniknęła.

Stanęli przed wejściem do tajemniczych podziemi. Nie zastanawiając się wiele, wślizgnęli się do jaskini i ujrzeli Złotego Elfa zasiadającego na tronie.

Pasterze przy wejściu do jaskini, w której Złoty Elf siedzi na tronie

Złote ucho Elfa i początek Złotego Stoku

Po chwili znużony Elf zasnął. Pasterze, na palcach, zakradli się do tronu i już mieli go pochwycić, gdy nagle obudził się i przestraszony rozsypał w pył, a otaczające skały przemienił w żyły złota. Zdumieni pasterze zdołali jedynie zatrzymać złote ucho Elfa.

Ten kawałek kruszcu okazał się być tak cenny, że wystarczył na założenie osady, która z czasem przekształciła się w miasto Złoty Stok.

Prawdziwy skarb Kowadła

Góra Kowadło wprawdzie nie jest znana z legend, ale jej prawdziwym skarbem są minerały i półszlachetne kamienie – ametysty, ukryte w skałach.

Opowiedziała
Lucyna Szomburg
Korona Gór Polski