Loża Zdobywców Korony Gór Polski – Międzylesie 2026

Międzylesie ponownie gospodarzem Loży Zdobywców

Cześć Górom !

W dniu 4 lipca Loża Zdobywców zebrała się w wyjątkowym miejscu, jakim jest Zamek w Międzylesiu. Jego właściciele, Jacek Henryk Herberger oraz Mariusz Adam Dubiel, wraz z burmistrzem Międzylesia Tomaszem Korczakiem, jak co roku zaprosili nas i ugościli w tym już tradycyjnym dla klubu miejscu. Spotkanie to nie odbyłoby się, gdyby nie inicjatywa wieloletniego przyjaciela klubu, którym jest dobrze znany wielu z nas Sudecki Przewodnik Bogusław Stecki. Jest to osoba, której zaangażowanie w klubową inicjatywę trwa praktycznie od początku istnienia naszej społeczności. Z tego miejsca składamy serdeczne podziękowania wszystkim osobom, które co roku wspierają nasze klubowe spotkania.

Lożanci – serce klubowych spotkań

Sobotni poranek na zamku przywitał pierwszych gości, a byli nimi członkowie Loży Zdobywców Korony Gór Polski. To nieodłączna część ekipy towarzyszącej wszystkim spotkaniom klubowym. To ich zaangażowanie i bezinteresowna pomoc umożliwiają trwanie tradycji klubowych, które przecież narodziły się blisko 30 lat temu. Niezależnie od miejsca, w jakim się spotykamy, zawsze możemy liczyć na ich liczne przybycie. Członkowie Loży Zdobywców to ekipa ludzi pełnych górskiej pasji, którzy chętnie dzielą się swoim doświadczeniem z innymi klubowiczami. To oni są odpowiedzialni za weryfikację książeczek kandydatów na Zdobywców Korony Gór Polski. Dziękujemy Wam, że jesteście z nami i pomagacie nam trwać w naszych klubowych tradycjach.

Dlaczego wciąż spotykamy się na żywo?

Spotkanie miało charakter loży stacjonarnej, która odbywa się 8–9 razy w roku. Dodatkowo mamy dwa spotkania w formie loży wysyłkowej. Taki układ wynika z tego, że ku naszej radości zdecydowana większość klubowiczów wybiera właśnie Loże Zdobywców, które mają charakter stacjonarny, a nie wysyłkowy. Loże wysyłkowe odbywają się od kilku lat, od czasów pandemii. Gdy uruchamialiśmy pierwszą weryfikację wysyłkową, myśleliśmy, że będzie to początek końca spotkań klubowych. Wyobrażaliśmy sobie, że wysłanie książeczki i otrzymanie odznaki drogą pocztową będzie wygodną formą weryfikacji. Na szczęście bardzo się pomyliliśmy i nie zawiedliśmy się na społeczności górskiej. Frekwencja na naszych spotkaniach pokazuje jak na dłoni, jak wiele dla nas wszystkich znaczy spotkanie we wspólnym gronie.

Blisko 300 osób na zamku

W ten sobotni, słoneczny dzień na zamek zjechało się około 300 osób. Samych weryfikujących się było blisko 230 osób, do tego ponad 40-osobowy skład Loży Zdobywców, administracja oraz osoby towarzyszące.
Tak liczne spotkania powodują, że każdy zjazd jest dzielony na cztery powtarzalne etapy, tak aby osoby wyznaczone na poranne godziny nie musiały oczekiwać całego dnia na otrzymanie swoich Insygniów Zdobywcy. To właśnie odebranie Insygniów Zdobywcy zaraz po uroczystym pasowaniu jest celem przyjazdu klubowiczów.

Jak wygląda weryfikacja?

Każdy z klubowiczów przyjeżdża na wyznaczoną godzinę. Następnie zasiada przy stole weryfikacyjnym gdzie Lożanci przeglądają przepięknie przygotowane książeczki, zadają pytania, wysłuchują opowieści z koronnych szlaków i dzielą się swoim doświadczeniem, żeby na koniec wbić pieczątkę do książeczki zatwierdzającą zdobycie Korony Gór Polski.

Insygnia Zdobywcy Korony Gór Polski

Insygnia Zdobywcy składają się z trzech elementów. Jest to Dyplom Zdobywcy podpisany przez weryfikatorów, legitymacja zdobywcy oraz odznaka Zdobywcy Korony Gór Polski, która zawiera laserowy grawer z numerem Zdobywcy. Taki właśnie zestaw otrzymują członkowie klubu na zakończenie projektu, którego się podjęli.

Najważniejsze są wspólne chwile

Na zamku przez cały dzień panowała atmosfera przyjaźni, radości i wspólnego świętowania. Po każdym pasowaniu nowi Zdobywcy ustawiali się do pamiątkowych zdjęć z członkami Loży Zdobywców, a dziedziniec zamkowy wielokrotnie rozbrzmiewał klubowym hymnem. Był czas na rozmowy, wspomnienia z górskich wypraw i planowanie kolejnych wyjazdów. To właśnie takie chwile pokazują, że Korona Gór Polski to nie tylko zdobywanie szczytów i kolekcjonowanie pieczątek, ale przede wszystkim społeczność ludzi, których połączyła wspólna pasja do gór.
Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami w Międzylesiu. Do zobaczenia na kolejnej Loży Zdobywców i oczywiście na górskich szlakach.

Górom Cześć ! ŁuL

Korona Gór Polski