Loża Zdobywców Korony Gór Polski tym razem spotkała się w niezwykłej scenerii Teatru Zdrojowego w Szczawnie-Zdroju. Podczas LXXXIV Międzywyprawowego Posiedzenia Loża Zdobywców Korony Gór Polski zweryfikowała blisko 220 klubowiczów, a około 200 osób po raz pierwszy otrzymało tytuł Zdobywcy KGP. Były emocje, pasowanie, jubileuszowe dwudzieste zdobycia i ważne rozmowy z GOPR. Zobaczcie, jak wyglądało jedno z najbardziej wyjątkowych spotkań, jakie zorganizowała Loża Zdobywców Korony Gór Polski.
19 września 2026 • Szczawno-Zdrój
LXXXIV Międzywyprawowe Posiedzenie Loży Zdobywców
Tym razem góry spotkały się z teatrem. I trudno byłoby znaleźć lepszą scenę dla takiego dnia.
Są takie spotkania, podczas których wszystko na chwilę zwalnia. Książeczki pełne pieczątek trafiają na stoły weryfikacyjne, wracają wspomnienia z kolejnych szczytów, a na końcu przychodzi moment, na który niektórzy czekali wiele miesięcy, a czasem i lat. Pasowanie na Zdobywcę Korony Gór Polski. Tym razem cała ta historia rozegrała się w wyjątkowej scenerii Teatru Zdrojowego im. Henryka Wieniawskiego w Szczawnie-Zdroju.
Prolog Teatr pełen ludzi gór
Do weryfikacji przystąpiło blisko 220 uczestników. Około 200 z nich weryfikowało swoje górskie osiągnięcia po raz pierwszy, otrzymując tytuł Zdobywcy Korony Gór Polski.
To właśnie dla nich był to dzień szczególny. Finał wielu wypraw, kilometrów szlaków, wczesnych pobudek, deszczu, słońca, błota, śniegu i wszystkich tych chwil, których nie da się zapisać jedynie pieczątką w książeczce.
Łączna liczba osób, które pojawiły się podczas wydarzenia, przekroczyła 300 osób. Byli klubowicze przystępujący do weryfikacji, członkowie Loży Zdobywców, administracja Klubu, osoby towarzyszące i wszyscy ci, dzięki którym tak duże spotkanie mogło przebiec sprawnie.
Spotkanie nie odbyłoby się w takiej formie, gdyby nie ogromna życzliwość gospodarzy. Dziękujemy Burmistrzowi Szczawna-Zdroju Markowi Ćmikiewiczowi oraz Mirosławowi Kowalikowi, dyrektorowi Teatru Zdrojowego, za otwarcie dla nas drzwi tego niezwykłego miejsca.
Pieczę nad przygotowaniem wydarzenia po stronie miasta trzymała Joanna Szulc, odpowiedzialna za promocję Szczawna-Zdroju. Dziękujemy za kontakt, pomoc, pomysły i zwyczajną ludzką życzliwość, którą czuliśmy od początku przygotowań aż do ostatnich chwil spotkania.
Dziękujemy również naszemu klubowiczowi, Zdobywcy i członkowi Loży Krzysztofowi Mazurowi, który pomagał przy organizacji tego spotkania.
Teatr Zdrojowy zdecydowanie zapisuje się na liście najbardziej wyjątkowych miejsc, jakie odwiedziliśmy podczas naszych klubowych weryfikacji. Było uroczyście, ale bez przesadnego nadęcia. Po prostu piękne miejsce, dużo ludzi gór i atmosfera, której nie da się zrobić na zamówienie.
Akt I Książeczki na stół. Zaczynamy weryfikację
Od rana kolejne grupy zajmowały miejsca przy stołach weryfikacyjnych. Rozmowy o szczytach, sprawdzanie fotografii, wpisów, pieczątek i kolejnych górskich historii.
Czasami krótko i rzeczowo. Innym razem wspomnienie jednego szczytu uruchamiało opowieść o całej wyprawie. Ktoś wspominał pogodę, ktoś drogę, ktoś zabłądzenie, a jeszcze ktoś człowieka, którego spotkał gdzieś po drodze.
I właśnie na tym bardzo nam zależy. Bo książeczkę można sprawdzić. Można przybić pieczęć. Można wydać odznakę. Ale stacjonarna Loża daje coś, czego nie da się wysłać pocztą – spotkanie człowieka z człowiekiem.
Akt II Chwila, dla której tu przyjechaliśmy
Najważniejszymi bohaterami każdego stacjonarnego posiedzenia Loży są klubowicze weryfikujący się po raz pierwszy. To oni po pozytywnej weryfikacji dostępują ceremonii pasowania na Zdobywcę Korony Gór Polski.
Niby każdy wie, co za chwilę się wydarzy. Niby ta ceremonia była już przeprowadzana dziesiątki razy. A jednak kiedy przychodzi moment wyczytania nazwiska, wręczenia dyplomu i odznaki oraz samego pasowania, emocje pojawiają się zupełnie naturalnie.
I bardzo dobrze. Bo za każdym nazwiskiem stoi przecież osobna historia 28 szczytów.
Za kulisami Ludzie, bez których Loża nie byłaby Lożą
Choć podczas takich spotkań najwięcej uwagi kierujemy na nowych Zdobywców, jest grupa ludzi, bez której nie byłoby ani tej ceremonii, ani całego charakteru klubowych weryfikacji.
To Loża Zdobywców.
Klubowicze. Zdobywcy KGP. Ludzie, którzy sami kiedyś przeszli tę drogę, a dziś poświęcają swój czas, często jadą przez pół Polski i siadają po drugiej stronie stołu, aby zweryfikować osiągnięcia kolejnych turystów.
Dzięki Wam możemy się spotkać. Porozmawiać. Przywitać nowych Zdobywców. Uroczyście celebrować dzień, w którym ktoś kończy swoją drogę po Koronę Gór Polski.
Bardzo Wam za to dziękujemy. Za atmosferę, cierpliwość, setki przejrzanych stron i przede wszystkim za tę szczególną turystyczną służbę, którą pełnicie, dzieląc się z innymi swoją miłością do gór.
Antrakt Szczawno-Zdrój też miało dla nas swoją opowieść
Nie samą weryfikacją człowiek żyje. Dzięki uprzejmości Urzędu Miejskiego w Szczawnie-Zdroju podczas naszego pobytu odbyły się również dwie wycieczki po mieście. Przewodnik zabrał zainteresowanych klubowiczów na spacer po szczególnych i ważnych historycznie miejscach uzdrowiska.
Uczestnicy spotkania mogli również skorzystać z 20-procentowej zniżki na zwiedzanie Muzeum Porcelany w pobliskim Wałbrzychu. Dla części osób była to dobra okazja, żeby klubowy wyjazd przedłużyć o jeszcze jeden punkt programu.
A skoro przyjechali ludzie gór, nie mogło oczywiście zabraknąć samego Chełmca.
Tego dnia wieża na Chełmcu była czynna aż do zmierzchu, aby nasi klubowi turyści mogli zdobyć szczyt również późnym popołudniem i zostać tam na zachód słońca.
I z całkiem wiarygodnych źródeł wiemy, że z tej możliwości skorzystała spora gromadka klubowiczów. 🙂
Akt III Po raz dwudziesty. Dalej już się nie da
Podczas tego posiedzenia wydarzyło się również coś bardzo szczególnego.
Robert Marzec oraz Michał Kaczmarowski oficjalnie zdobyli Koronę Gór Polski po raz dwudziesty.
Jest to maksymalna liczba oficjalnych zdobyć przewidziana w programie klubowym. Tym samym tego dnia obaj dotarli do końca drogi, jeśli chodzi o kolejne oficjalne krotności Korony Gór Polski.
Mamy już sześć osób, którym udało się tego dokonać.
20 × 28 szczytów
Za taką liczbą nie stoi już tylko turystyczny plan. To lata chodzenia po górach, powrotów w te same miejsca, innych pór roku, innej pogody, innych ludzi spotykanych na szlaku i zupełnie nowych historii.
Wielkie gratulacje!
Rozmowa w kuluarach Korona Gór Polski i GOPR
Kiedy na scenie trwały kolejne weryfikacje i ceremonie, w kuluarach odbyło się również bardzo ważne dla nas spotkanie.
Rozmawialiśmy z Janem Wysockim, prezesem Zarządu Fundacji GOPR, oraz Arturem Durlejem – ratownikiem GOPR i jednocześnie członkiem naszej Loży Zdobywców.
Jesteśmy ogromnie wdzięczni za tę rozmowę. Pozwoliła nam uporządkować kierunek wspólnych działań i dokładniej określić, co możemy zrobić, aby nasza społeczność była coraz lepiej przygotowana do górskich wędrówek.
Turystów w górach jest coraz więcej. Chcielibyśmy zrobić wszystko, co możemy, aby wraz ze wzrostem tej liczby nie rosła liczba sytuacji wymagających interwencji ratowników.
Dlatego jako administracja Klubu chcemy regularnie przybliżać Wam misję GOPR, korzystać z doświadczenia ratowników oraz wspólnie przygotowywać materiały i projekty dotyczące bezpieczeństwa w górach.
Nie po to, żeby kogokolwiek straszyć górami. Wręcz przeciwnie. Po to, żeby chodzić po nich jeszcze świadomiej i bezpieczniej.
Idziesz w góry? Miej przy sobie aplikację Ratunek
Bezpłatna aplikacja Ratunek umożliwia wezwanie służb ratowniczych, a podczas zgłoszenia przekazuje ratownikom lokalizację osoby potrzebującej pomocy. Warto mieć ją zainstalowaną zanim będzie potrzebna.
Ukłony dla gospodarzy Dziękujemy, Szczawno-Zdrój!
Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli nam przygotować LXXXIV Międzywyprawowe Posiedzenie Loży Zdobywców.
Władzom Szczawna-Zdroju, pracownikom miasta, dyrekcji i pracownikom Teatru Zdrojowego, osobom pomagającym organizacyjnie, członkom Loży i oczywiście każdemu klubowiczowi, który tego dnia przyjechał do Szczawna-Zdroju.
To było jedno z tych spotkań, które będziemy pamiętać nie tylko przez liczbę zweryfikowanych książeczek.
Zapamiętamy miejsce. Ludzi. Rozmowy. Atmosferę. I ten widok, kiedy kolejni Zdobywcy wychodzili ze sceny z odznaką, dyplomem i uśmiechem, którego raczej nie da się pomylić z żadnym innym.
Kurtyna nad szczawieńskim spotkaniem już opadła. Książeczki wróciły do właścicieli, odznaki znalazły swoje miejsce, a my powoli zaczynamy myśleć o kolejnych spotkaniach.
Nowym Zdobywcom gratulujemy. Loży dziękujemy. Gospodarzom kłaniamy się nisko.
A ze wszystkimi pozostałymi widzimy się tam, gdzie zwykle.
Na szlaku.
Górom Cześć!
Zostań z nami jeszcze chwilę
Każde posiedzenie Loży jest tylko fragmentem większej historii. Jeśli chcecie zajrzeć głębiej w klubowe tradycje, zasady weryfikacji i poprzednie spotkania – zapraszamy do dalszej lektury.
Poradnik Loży
Brak miejsc na Lożę Zdobywców? Jak działają zapisy
Dlaczego zapisy mogą zakończyć się przed podaną datą? Skąd biorą się limity uczestników i kiedy najlepiej rozpocząć planowanie swojej weryfikacji KGP?
Czytaj artykuł →
Historia i zasady KGP
Dlaczego nie zmieniamy listy Korony Gór Polski?
Borowa, Chełmiec, nowe pomiary i zmieniające się podziały geograficzne. Skąd wzięło się historyczne 28 szczytów i dlaczego lista pozostaje bez zmian?
Poznaj historię →
Z klubowego archiwum
Historia Loży Zdobywców Korony Gór Polski
Od pierwszych potwierdzeń zdobycia Korony po dzisiejsze zespoły weryfikacyjne. Historia ludzi i tradycji, które stworzyły Lożę Zdobywców.
Otwórz kronikę →
Relacja z Loży
Loża Zdobywców KGP – Międzylesie 2026
Kolejne spotkanie, kolejne górskie historie i setki klubowiczów. Zajrzyjcie do naszej wcześniejszej relacji z Loży Zdobywców w Międzylesiu.
Zobacz relację →Bo jedna Loża się kończy, ale klubowa opowieść trwa dalej.