Co pokazało 480 głosów?
Łysica była siódmym szczytem objętym społecznym rankingiem Korony Gór Polski. Przez kilka dni pytaliśmy zdobywców o ich wrażenia z najwyższego szczytu Gór Świętokrzyskich. W ankiecie udział wzięło 480 osób, dzięki czemu powstał kolejny obraz góry widzianej oczami tych, którzy naprawdę przeszli jej szlakami.
Wyniki pokazują, że Łysica jest szczytem wyjątkowym. Nie zachwyca rozległymi panoramami jak Śnieżka czy Śnieżnik, ale zdobywa sympatię czymś zupełnie innym – spokojem, leśnym klimatem i łatwością zdobycia.
Łatwa góra dla każdego
Uczestnicy oceniali Łysicę w czterech kategoriach.
Walory widokowe: 3,78/10
Klimat szlaku: 6,24/10
Trudność szlaku: 2,81/10
Oznakowanie trasy: 8,70/10
Najwyższą ocenę otrzymało oznakowanie szlaków. To potwierdza, że poruszanie się po Łysicy nie sprawia większych problemów nawet osobom rozpoczynającym swoją przygodę z górami.
Bardzo niska ocena trudności pokazuje natomiast, że jest to jeden z najbardziej dostępnych szczytów Korony Gór Polski. Dla wielu osób właśnie tutaj zaczyna się przygoda ze zdobywaniem całej Korony.
Większość chce tu wrócić
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Ut elit tellus, luctus nec ullamcorper mattis, pulvinar dapibu
Jednym z najważniejszych pytań w ankiecie było to, czy uczestnicy chcieliby ponownie odwiedzić Łysicę.
Odpowiedzi rozłożyły się następująco:
❤️ Zdecydowanie tak – 26,7%
👍 Raczej tak – 41,4%
👎 Raczej nie – 24,2%
❌ Nie – 7,7%
Łącznie 68,1% uczestników deklaruje chęć powrotu na Łysicę, natomiast 31,9% odpowiedziało, że raczej nie planuje ponownej wizyty.
To wynik pokazujący, że choć Łysica nie należy do najbardziej spektakularnych szczytów Korony Gór Polski, dla większości zdobywców pozostawia pozytywne wspomnienia.
s leo.
Łysica to przede wszystkim las
Najciekawsze są jednak skojarzenia uczestników. To one najlepiej pokazują charakter góry.
Najczęściej wskazywano:
🌲 Las – 76,0%
🧘 Spokój – 34,8%
🎒 Wędrówka – 32,5%
👥 Tłumy – 28,5%
🤝 Towarzystwo – 25,8%
🤫 Cisza – 24,8%
🥾 Przygoda – 23,8%
🌿 Dzikość – 21,7%
😊 Satysfakcja – 17,7%
🕊️ Wolność – 12,9%
Dominacja lasu nie jest zaskoczeniem. Szlak przez większą część prowadzi wśród świętokrzyskiej puszczy, a rozległych panoram jest niewiele. To właśnie klimat lasu okazał się największym wyróżnikiem Łysicy.
Spokój... ale nie zawsze
Interesujące jest zestawienie dwóch pozornie sprzecznych odpowiedzi.
Z jednej strony bardzo wysoko znalazły się spokój i cisza. Z drugiej aż 28,5% uczestników wskazało tłumy jako jedno z pierwszych skojarzeń.
Nie ma w tym jednak sprzeczności. Łysica jest jednym z najłatwiej dostępnych szczytów Korony Gór Polski, dlatego w weekendy i podczas wakacji na szlakach można spotkać wielu turystów. Jednocześnie już kilka minut po wejściu do świętokrzyskiego lasu łatwo poczuć atmosferę ciszy i spokoju, z której słyną Góry Świętokrzyskie.
To właśnie ten kontrast najlepiej oddaje charakter Łysicy – popularnej, ale wciąż potrafiącej dać chwilę wytchnienia od codziennego pośpiechu.
Charakter Łysicy
Jeżeli spojrzymy na wszystkie odpowiedzi razem, wyłania się bardzo spójny obraz.
Łysica nie jest górą, na którą jedzie się dla spektakularnych widoków ani wymagającej wspinaczki. Jej największym atutem jest możliwość spokojnej wędrówki przez jedne z najstarszych gór w Polsce, w otoczeniu lasów, gołoborzy i świętokrzyskiej przyrody.
Być może właśnie dlatego dla wielu osób jest to jeden z tych szczytów, do których wraca się nie dla rekordów wysokości, ale dla atmosfery.
Dziękujemy za udział
Dziękujemy wszystkim 480 uczestnikom, którzy wzięli udział w ankiecie.
Każdy oddany głos pomaga stworzyć pierwszy społeczny ranking Korony Gór Polski, pokazujący nie tylko liczby, ale przede wszystkim to, jak poszczególne szczyty odbierają sami zdobywcy.
Już wkrótce opublikujemy wyniki kolejnej ankiety i sprawdzimy, jak społeczność KGP oceni następny szczyt Korony Gór Polski.
Planujesz zdobyć Łysicę?
Jeżeli wybierasz się na najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich lub chcesz wrócić tam jeszcze raz, przygotowaliśmy materiały, które pomogą Ci zaplanować wycieczkę.
🥾 Opis szczytu Łysica
Znajdziesz tu opis szlaków, mapę, ciekawostki oraz najważniejsze informacje przed wejściem na szczyt.
➡️https://kgp.info.pl/wykaz-szczytow/
🏡 Baza noclegowa w okolicy Łysicy
Sprawdź polecane obiekty noclegowe i wybierz miejsce, z którego wygodnie rozpoczniesz swoją wędrówkę.
➡️ https://kgp.info.pl/baza-wypadowa-na-lysice/
🎥 Film z wejścia na Łysicę
Zobacz, jak wygląda szlak, poznaj najciekawsze miejsca i poczuj atmosferę najwyższego szczytu Gór Świętokrzyskich jeszcze przed wyjazdem.
➡️ https://kgp.info.pl/lysica-film-z-wyjazdu-korona-gor-polski/
Wybrane cyctaty Zdobywców
„Łysica to dla nas znacznie więcej niż tylko najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich. To miejsce, do którego wracamy z ogromną radością i sentymentem przy każdej wizycie u rodziny w Brzezinkach. Jest w niej coś niezwykłego, coś, co trudno opisać słowami. Surowość świętokrzyskich lasów, magia gołoborzy i ten niepowtarzalny klimat sprawiają, że każdy krok na szlaku smakuje wyjątkowo. Choć zdobywaliśmy już wiele szczytów, Łysica ma w naszych sercach miejsce szczególne. To właśnie do takich gór wraca się nie tylko nogami, ale przede wszystkim sercem.”
„Łysica na zawsze zostanie w moim sercu, bo to właśnie tam narodziła się piękna historia naszego Szkolnego Klubu Zdobywców Korony Gór Polski. ❤️⛰️ Widok szczęśliwych, dumnych dzieci i wspólne świętowanie na szczycie były warte każdego kroku. 🥹🏆🎉 To wspomnienie do dziś wywołuje uśmiech i wzruszenie. 💚✨😊”
„Tego dnia towarzyszył mi niepełnosprawny syn Wiktor. Nasze wejście i zejście trwało prawie 4 h, pamiętam każdy kamień i korzeń gdzie stawiał nogi. Najpiękniejszy moment dla mnie jako matki był jego uśmiech na górze. To było jego pierwsze zdobycie góry ze mną.”
„Dwa wejścia na Łysicę – dwa piękne wspomnienia ❤️⛰️ (…) Bo góry to nie tylko zdobyte szczyty – to przede wszystkim ludzie, emocje i chwile, które zostają z nami na całe życie. 💚”
„Narzeczony mi się tam oświadczył. Łysica była przystankiem podczas trasy rowerowej z sakwami. Miły przystanek podczas rowerowania.”
„To był mój pierwszy szczyt z KGP- zdobyty w 2 dni po odebraniu książeczki! Z Warszawy było najbliżej. Pamiętam klimatyczną mgłę między drzewami już blisko szczytu, lecz niestety z góry też była widoczna już tylko mgła. Mimo to mam bardzo miłe wspomnienia z tej góry, zwłaszcza, że to jedyny szczyt, który zdobyłam z przyszłym mężem jeszcze przed ślubem- reszta jest już po.”
„To był nasz pierwszy szczyt KGP, zdobyty 2 maja 2026 roku więc sentyment do tej „wyprawy” pozostanie już na zawsze 🙂 czując się częścią społeczności zdobywającej KGP poraz pierwszy w życiu nie marudziłam na tłumy na szlaku ciesząc się, że tak wiele osób aktywnie spędza długi weekend na świeżym powietrzu 🏞️⛰️.”
„Pierwszy szczyt z dwójka moich dzieci / wtedy 2,5 roku i roczek. I ich radość, gdy na szczycie mogli zjeść Lubisia :)”
„To pierwszy szczyt, który zdobyłam z 4,5 letnią córką.”
„Radość 7 letniego syna na widok szczytu.”
„Cudny las, zero ludzi (szczególnie jeśli wchodzi sie przez przełęcz Mikołaja), cisza, spokój. Piękny spacer puszczą.”
„Szłam szlakiem nie bardzo popularnym przez Perć i bardzo, bardzo mnie pozytywnie zadziwił ten szczyt. Jak w czasach dawnym omszone kamienie, dzikość i mało ludzi.”
„Zawsze piękne wspomnienia. Bardzo przyjemny, niewymagający spacer w otoczeniu lasu. Dla Warszawiaków jest to jedyny bliski szczyt na który można „wyskoczyć” w dowolnej chwili dlatego chętnie tu wracam. Góry świętokrzyskie mają niesamowitą aurę.”
„Wspaniały zaczarowany klimat Puszczy Jodłowej.”
„Gołoborze – coś, czego doświadczyłam z córką po raz pierwszy właśnie na Łysicy.”
„Momentami stromo na kamieniach, a po deszczu śliskie błoto – nie należy lekceważyć tego szczytu, bo łatwo o kontuzję 🙂 Poza tym przyjemny spacer w pięknym lesie.”
„Byłam w dość upalny dzień i jeszcze zbierało się na burze, w połowie podejścia na szczyt zaczęły obsiadac muchy, nie szło się od nich odgonić, nawet mając spray. A na samym szczycie to już w ogóle była tragedia, było ich mnóstwo tam, nie dało się zrobić zdjęcia bo jak się stanęło w bezruchu to chmara much obsiadała. Oczywiście mam świadomość, że może akurat ja tylko tak trafiłam ze względu na aurę panującą w tamtym momencie, a ogólnie być może nie ma tam takich problemów.”
„Chamstwo, i wiele nieprzyjemnych sytuacji, od prób oszustwa przy parkingu, po sytuację nabijania się „młodzieży” ze starszych osób i wyzywaniu ich. Tłumy ludzi którzy nie umieją się zachować w górach.”
„Najgorszy szczyt ever. Było mega gorąco, parno, duszno, pot lał się strumieniami a każdy owad w tym lesie chciał nas zjeść. Mam wrażenie, że cały szlak to były kamienie i jeszcze więcej kamieni, idealnie rozrzuconych, aby grozić naszym kostkom. Na żadnym szczycie się tak nie umordowałam jak podczas tego sierpniowego wejścia na „małą górkę”. To miał być tylko przystanek w wakacyjnym wyjeździe na Mazury, a wyszła z tego „walka z naturą” o przetrwanie :-)”
„Pierwszy szczyt jaki zdobyłem rozpoczynając moją przygodę z KGP. Radości nie było końca. Pierwsza góra gdzie było wszystko: droga leśna, drewniane stopnie i podłoże oraz typowa górska nawierzchnia, czyli skały i gołoborza. I ta wszechobecna cisza. Coś pięknego. Pozdrawiam serdecznie.”