Są w Polsce góry, które zdobywa się dla widoku. Są też takie, które przyciągają czymś trudnym do nazwania. Ślęża od wieków należy właśnie do tych drugich. Patrząc dziś na kościół stojący na jej szczycie, łatwo pomyśleć, że zawsze był tu tylko kamień, modlitwa i historia zapisana w kościelnych kronikach. Prawda jest taka, że dużo wcześniej, zanim pojawiły się kościelne mury i krzyże, ludzie już wchodzili na tę górę z poczuciem, że jest miejscem wyjątkowym.
Ślęża samotnie wyrasta ponad okolicę. Nie ginie wśród innych szczytów. Widać ją z bardzo daleka i może właśnie dlatego od tysięcy lat budziła respekt. Dla dawnych mieszkańców tych ziem nie była zwykłym wzniesieniem. Była punktem, w którym ludzie spotykają się z mocą natury słońca, siłami, których nie rozumieli, ale które czuli.
Do dziś wokół góry można odnaleźć ślady dawnych wierzeń. Kamienne wały ciągnące się przez lasy. Tajemnicze rzeźby: Niedźwiedzia, Mnicha czy Pannę z Rybą. Ich znaczenia nie znamy już do końca. Czas zabrał odpowiedzi i zostały tylko symbole i domysły.
Historycy przypuszczają, że Ślęża mogła być miejscem dawnych kultów solarnych związanych ze słońcem, cyklem natury i zmieniającymi się porami roku. Inni mówią o świętej górze Celtów, którzy już ponoć w IV w p.n.e. założyli na Ślęży sanktuarium. W późniejszym okresie szczyt ten stał się miejscem kultu plemion słowiańskich. Prawda prawdopodobnie na zawsze pozostanie ukryta gdzieś pomiędzy legendą a historią.
Może właśnie dlatego Ślęża działa na wyobraźnię mocniej niż wiele wyższych i bardziej widowiskowych gór. Jest miejscem, w którym można poczuć ducha dawnej epoki.
Idąc szlakiem na szczyt i już na samej górze doskonale widać, że ludzie od zawsze szukali miejsc, które dawały im ciszę, sens albo poczucie bliskości z czymś większym od codzienności. Z czasem dawne wierzenia zastąpiło chrześcijaństwo. W miejscu dawnych obrzędów pojawił się kościół pod wezwaniem nawiedzenia NMP. Sama góra jednak pozostała taka sama.
Nadal stoi ponad lasami
Nadal przyciąga ludzi
Nadal budzi pytania
Być może właśnie dlatego Ślęża nie jest tylko szczytem Korony Gór Polski. Jest miejscem, które pamięta więcej, niż jesteśmy dziś w stanie opowiedzieć, czy pojąć.