Premiera trzeciego filmu z M&R Travel Story. Wysoka przez Wąwóz Homole!|
Jeszcze poprzedniego dnia oglądaliśmy Wysoką z wieży widokowej na Radziejowej. Tym razem przyszła pora, aby zobaczyć ją z bliska i zdobyć trzeci szczyt na naszej drodze przez Koronę Gór Polski (KGP).
Naszą przygodę rozpoczęliśmy podczas weekendu majowego od Łysicy, czyli najwyższego szczytu Gór Świętokrzyskich. To właśnie podczas pierwszego wyjazdu przekonaliśmy się, że zdobywanie Korony Gór Polski może być czymś więcej niż kolekcjonowaniem pieczątek. Każdy szczyt jest okazją do poznania kolejnego pasma i miejsc, do których prawdopodobnie nie trafilibyśmy bez tego projektu.
Drugim przystankiem była Radziejowa, na którą weszliśmy najkrótszym wariantem z Obidzy. Z wieży na jej szczycie mogliśmy zobaczyć między innymi Tatry, Pieniny oraz Wysoką – czyli nasz cel na kolejny dzień.
Na najwyższy szczyt Pienin postanowiliśmy wejść z Jaworek, popularnym zielonym szlakiem prowadzącym przez spektakularny Wąwóz Homole. Wysoka, nazywana również Wysokimi Skałkami, ma 1050 m n.p.m., a jej wierzchołek znajduje się na granicy polsko-słowackiej. Na szczycie znajduje się niewielki punkt widokowy, zabezpieczony barierkami, do którego prowadzą metalowe schody.
| Parametr trasy | Szczegóły i informacje praktyczne |
|---|---|
| Szlaki turystyczne | Szlak zielony z Jaworek przez Wąwóz Homole |
| Dystans (w obie strony) | ok. 6,5 km |
| Czas przejścia (w obie strony) | ok. 3 - 3,5 h |
| Suma podejść | ok. 480 m |
| Trudność szlaku | Średnia (wymagające, strome podejście pod koniec) |
| Wysokość szczytu | 1050 m n.p.m. (Wysokie Skałki) |
Wąwóz Homole: parking w Jaworkach i cennik biletów wstępu
Samochód zostawiliśmy na parkingu w Jaworkach, niedaleko wejścia na szlak. Za całodzienny postój zapłaciliśmy tam 20 zł. Z kolei, co było dla nas miłym zaskoczeniem, za przejście przez Wąwóz Homole nie zapłaciliśmy ani złotówki. Wejście do rezerwatu jest całkowicie bezpłatne (brak biletów wstępu), dlatego opłata za parking okazała się jedynym obowiązkowym kosztem związanym z rozpoczęciem naszej wycieczki. To bardzo wygodny wariant dla każdego turysty, ponieważ już po krótkim przejściu od parkingu można znaleźć się pomiędzy monumentalnymi, skalnymi ścianami wąwozu.



Wąwóz Homole – wyjątkowa atrakcja od samego początku trasy
W przypadku przejścia przez wąwóz nie trzeba długo czekać na pierwsze ciekawe miejsca. Zielony szlak prowadzi wzdłuż szumiącego potoku Kamionka, bezpośrednio pomiędzy skałami oraz przez charakterystyczne, metalowe mostki. Sam początek trasy nie jest szczególnie trudny, ale kamienie, schody i mokre fragmenty mogą być bardzo śliskie, dlatego zdecydowanie warto założyć wygodne obuwie trekkingowe, szczególnie po niedawnych opadach deszczu.
Pionowe skalne ściany, płynący obok potok i intensywna, nasycona zieleń sprawiają, że już początek wycieczki na najwyższy szczyt Pienin jest niesamowicie malowniczy. To zdecydowanie coś więcej niż zwykła droga dojazdowa prowadząca do właściwego szlaku trekkingowego, ponieważ w naszej opinii Wąwóz Homole sam w sobie stanowi jedną z najciekawszych atrakcji tej części Małych Pienin. Po wyjściu z wąwozu krajobraz stopniowo się zmienia. Obserwujemy, że skalne otoczenie powoli ustępuje miejsca lasowi, a następnie pięknym, zielonym i otwartym polanom. Po drodze, w okolicach studenckiej bazy namiotowej pod Wysoką, mijaliśmy też pasące się owce. Ten fragment trasy był znacznie spokojniejszy i pozwalał cieszyć się coraz szerszymi, górskimi panoramami. Nie oznaczało to jednak, że najtrudniejsza część naszej wycieczki była już za nami.


Ostatnie podejście na Wysoką (Wysokie Skałki)
Najbardziej wymagający, stromy fragment czekał nas pod sam koniec, gdy łagodniejsze dotychczas polany stopniowo zamieniły się w wyraźniejsze podejście prowadzące przez las. Ostatni odcinek był stromy, a na sam wierzchołek prowadziły charakterystyczne, metalowe schody. Trzeba zauważyć, że punkt widokowy na Wysokiej jest stosunkowo niewielki, dlatego przy większej liczbie turystów szybko robi się tam tłoczno. Każdy chce przecież wykonać pamiątkowe zdjęcie przy tabliczce szczytu, spojrzeć na panoramę i potwierdzić udane zdobycie kolejnego szczytu Korony Gór Polski. Widoki w pełni wynagradzają jednak cały końcowy wysiłek – ze szczytu można podziwiać zapierające dech w piersiach panoramy na Pieniny, Tatry, Gorce, Beskid Sądecki oraz liczne pasma znajdujące się po słowackiej stronie granicy.
Wysoka i Radziejowa jednego dnia z Jaworek? Czy da się połączyć te szczyty?
Niektórzy zdobywcy decydują się połączyć Wysoką i Radziejową podczas jednej, całodniowej wędrówki rozpoczynającej się w Jaworkach. Taki wariant pozwala zdobyć aż dwa szczyty Korony Gór Polski (KGP) podczas jednej wycieczki, ale oznacza to znacznie dłuższą, bardziej wyczerpującą i wymagającą trasę. Do takiego przejścia potrzebna jest bardzo dobra kondycja, odpowiednio wczesny start rano, spory zapas czasu oraz dokładne zaplanowanie całej trasy. My ze względów logistycznych zdecydowaliśmy się rozłożyć te szczyty na dwa osobne dni, dlatego też najpierw weszliśmy na Radziejową najkrótszym szlakiem z Obidzy, a dopiero następnego dnia ruszyliśmy z Jaworek na Wysoką przez Wąwóz Homole.
Trzeci szczyt Korony Gór Polski za nami – podsumowanie
Po Łysicy, od której oficjalnie rozpoczęliśmy naszą przygodę z KGP, oraz po Radziejowej, Wysoka została oficjalnie trzecim szczytem na naszej liście. Każda z dotychczasowych tras wyglądała zupełnie inaczej. Łysica była początkiem całego projektu, Radziejowa zaskoczyła nas fenomenalną panoramą z wieży widokowej, a Wysoka okazała się wyjątkowo różnorodna dzięki połączeniu skalnego wąwozu, zielonych pienińskich polan i widowiskowego szczytu. To właśnie ta niesamowita różnorodność coraz bardziej przekonuje nas o tym, że nasza decyzja o zdobywaniu Korony Gór Polski była znakomitym pomysłem.
W naszym filmie pokazujemy parking w Jaworkach, przejście przez Wąwóz Homole, dalszą część zielonego szlaku, malownicze okolice Bazy Namiotowej pod Wysoką oraz końcowe, strome podejście na szczyt. Zobaczycie również, jak dokładnie wygląda punkt widokowy na szczycie i czy panorama rzeczywiście potrafi dostarczyć niezapomnianych wrażeń. Zapraszamy do oglądania i subskrybowania naszego kanału!
Do zobaczenia na szlaku,
Monika i Rafał
M&R Travel Story