XXXII WYPRAWA KLUBU ZDOBYWCÓW KORONY GÓR POLSKI –MOGIELICA LIPIEC 2017 R. – RELACJA

   Celem XXXII wyprawy Klubu Zdobywców Korony Gór Polski  stała się Mogielica, która jest najwyższym szczytem Beskidu Wyspowego.  Nasze klubowe, górskie spotkanie odbyło się w dniach 30 czerwca – 2 lipca 2017 r.  W piątkowe wczesne popołudnie do Kamienicy (pow. Limanowski) zjechali się klubowicze dosłownie ze wszystkich krańców naszej ojczyzny. Liczba oficjalnych uczestników wyprawy sięgnęła 120 osób.  Wyprawa ta miała odmienny charakter od pozostałych, gdyż połączona była z obchodami XX-lecia powołania Korony Gór Polski. Niemniej jednak nikt nie wyobrażał sobie, aby będąc w górach nie wybrać się na jeden z pobliskich koronnych szczytów.  

   

30 czerwca – powitanie w Kamienicy

   W Kamienicy w przepięknym i malowniczo położonym Dworku Gorce wszystko się rozpoczęło. Gorącym powitaniom nie było końca.  Zajęliśmy Dworek Gorce oraz 3 okoliczne pensjonaty: Willę Tulipan, Słoneczną Zagrodę oraz Pensjonat Zofia.  W całej Kamienicy znalezienie wolnego noclegu w tym okresie graniczyło z cudem. Popołudniowy obiad, a następnie rozpoczął się wieczór klubowy,  na którym omówione zostały szczegóły naszego dalszego pobytu. Tym razem ze względu na wiele spraw związanych z rozpoczynającym się tuż po powrocie z Mogielicy Festiwalem Przyjaciół z Gór nie został podniesiony żaden z wątków dotyczących bieżących spraw klubowych.  Posiedzenie dotyczące osób niepełnosprawnych zdobywających Koronę Gór Polski tym samym zostało przesunięte na bieszczadzkie spotkanie, które odbędzie się we wrześniu bieżącego roku. Szczegóły wydarzenia niebawem na łamach naszego portalu internetowego.  Gospodarze Gminy Kamienica przekazali wszystkim uczestnikom zestaw materiałów promocyjnych dotyczących regionu, w którym stacjonowaliśmy. 


fot. Izabela Lis, Bogdan Korniluk


 

  W piątkowy wieczór odbyło się pięćdziesiąte szóste posiedzenie Loży Zdobywców.  Zgodnie z nowymi wytycznymi wypracowanymi podczas wyprawy na Skalnik dopuszczone do weryfikacji zostały osoby nie będące uczestnikami wyprawy, ale zarazem mogące spotkać się z nami dwukrotnie. Na piątkowym posiedzeniu oraz w niedzielny poranek na oficjalnym pasowaniu oraz wręczeniu insygniów Zdobywcy Korony Gór Polski. 

56 Posiedzenie Loży Zdobywców - Skład zespołów weryfikacyjnych

ZESPÓŁ I
Aleksandra Ludwikowska - kierownik zespołu
Danuta Surma
Róża Duda
Andrzej Kuśnierz
Maciej Bętkowski
ZESPÓŁ II
Jerzy Siłuch- kierownik zespołu
Bogdan Surma
Janusz Wierzbicki
Mirosław Bawolski
ZESPÓŁ III
Ryszard Chmura- kierownik zespołu
Antoni Kubik
Zbigniew Duda
Marian Kornaś
Bogdan Korniluk
ZESPÓŁ IV
Bogdan Nowak- kierownik zespołu
Janusz Śliwiński
Tomasz Michalski
Marian Kowalik
ZESPÓŁ V
Jarosław Sobota - kierownik zespołu
Katarzyna Michalska
Barbara Rondejko
Zbigniew Filipek

Nominacje na Zdobywców KGP otrzymali

Koronę Gór Polski zdobył po raz IX
Antoni Kubik- Pszczyna
Koronę Gór Polski zdobył po raz IV
Andrzej Kuśnierz -
Racibórz
Koronę Gór Polski zdobyli po raz III
Róża Duda - Jastrzębie Zdrój
Zbigniew Duda - Jastrzębie Zdrój
Koronę Gór Polski zdobył po raz II
Jerzy Sumara -
Bochnia
Do grona oficjalnych Zdobywców Korony Gór Polski dołączyli
Dorota Chylińska - Grudziądz
Marta Gmurczyk - Mrągowo
Henryk Cichy - Proszowice
Jan Liber - Podrzecze
Krzysztof Wieczorek - Nowa Ruda
Maria Waksmudzka - Waksmund
Damian Imbór - Lubin
Marcin Polański - Wrocław
Anna Polak 0 Nowy Targ

1 lipca– Wyprawa na Mogielicę

   Dzień rozpoczął się od śniadania zaraz po godzinie 8:00. Szybki posiłek i zbiórka pod autokarami.  Obieramy kierunek na Przełęcz Słopnicką, z której to rozpoczynamy nasz kulminacyjny punkt wyprawy, czyli zdobycie najwyższego szczytu Beskidu Wyspowego – Mogielicy.  Mając na uwadze,  że o 15 rozpoczynamy uroczystości związane z obchodami XX-lecia powołania Korony Gór Polski wyjątkowo zdecydowaliśmy się na wejście i zejście tym samym szlaku. Nie obyło się bez małej wpadki, gdyż początkowo zmieniliśmy kierunek marszu i musieliśmy się cofnąć, na szczęście niewielki kawałek, aby powrócić na poprawną drogę.  Niestety pogoda w tym dniu nie była dla nas łaskawa. Do samego szczytu towarzyszyły nam nieustannie opady deszczu. Pomimo, że nie był to mocny opad, to jednak długotrwały marsz w deszczu dał się we znaki. Najciekawsze było to, że zaraz po wejściu na sam szczyt deszcz ustał. Natomiast na szczycie wieży widokowej można było zaobserwować niebywałe zjawisko. Wiatr gwałtownie rozwiewał chmury, a wyglądało to tak, jakby ktoś podniósł kurtynę odsłaniając tym samym przepiękną górską panoramę,  która nie jednemu uczestnikowi pozwoliła dowiedzieć się czegoś więcej o otaczających nas pasmach i szczytach górskich od bardziej doświadczonych, klubowych kolegów.  Nie zabrakło również niespodzianki na szczycie. Tym razem nie było konkursu. Niespodzianką, którą Klub Zdobywców Korony Gór Polski zorganizował na tą okoliczność był montaż skrzynki z pieczątką dla turystów górskich. Fundatorem samej skrzynki był nasz klubowicz i wielokrotny Zdobywca Mariusz Rosiński. Jeszcze raz z tego miejsca dziękujemy Wójtowi Gminy Dobra, Panu Benedyktowi Węgrzynowi  za wyrażenie zgody na instalację skrzynki z pieczęcią na szczycie.  


 

muzyka: Jarosław Sobota

zdjęcia: Izabela Lis, Bogdan Korniluk

montaż: IL 


  Sam motyw pieczęci nawiązuje do jednej z legend związanych z tym terenem.  Niejaki wielkolud Łopień  był małżonkiem Mogielicy, niestety przełęcz Rydza Śmigłego rozdzieliła go z małżonką i w ten sposób para nie mogła dłużej być razem. Legendy mówią również o tajemniczym tunelu łączącym Łopień bezpośrednio z Mogielicą. Niemniej jednak postanowiliśmy przyprowadzić Łopienia do Mogielicy i w ten symboliczny sposób połączyć rozdzieloną niegdyś parę. 

 Zdjęcia grupowe do pobrania:


Mogielica 01 (78 pobrań)

Mogielica 02 (52 pobrania)


  Po powrocie do Dworku Gorce w Kamienicy rozpoczął się Festiwal Przyjaciół z Gór – relacja z tego wydarzenia dostępna jest pod:  http://kgp.info.pl/20-korony-gor-polski-relacja-festiwalu/.

2 lipca– Pożegnanie

  Ostatniego dnia pobytu, tuż po śniadaniu tradycyjnie odbyło się losowanie upominków dla wszystkich uczestników wyprawy. Jak zwykle w myśl zasady, że nikt nie wraca do domu z pustymi rękoma. Tym razem mieliśmy naprawdę hojnych fundatorów upominków. Główną nagrodą w losowaniu stały się dwa namioty turystyczne ufundowane przez naszych klubowiczów Ewę i Witolda Lechowiczów z Międzyborza.  Cały szereg gadżetów  związanych z tematyką ekologii i ochrony lasów  dostarczyli nam Aleksandra i Zbigniew Filipkowie. Były to m.in. gry logiczne, kubki termiczne, wspaniałe notesy, książki i albumy z różnych regionów Polski, ale bezpośrednio związane z naszą rodzimą przyrodą, piękne drewniane skarbonki, mapy i wiele innych suwenirów, które obdarowanym z całą pewnością przyniosły wiele radości. Janusz Wierzbicki specjalnie na tą okazję przygotował okolicznościowe kubki i inne gadżety, które stanowią pamiątkę obchodów XX-lecia powołania Klubu i Korony Gór Polski. Marian Kowalik przekazał nam, jako nagrodę  tomiki swoich autorskich wierszy dotyczących historii zdobywania Korony Gór Polski. Tego poranka odbyło się również uroczyste pasowanie oraz wręczenie insygniów  dla nowoprzyjętych do zaszczytnego grona Zdobywców Korony Gór Polski. Tradycyjnie odśpiewaliśmy naszą pieśń klubową „Cześć Górom, górom cześć ! „. Następnie pożegnaliśmy  się umawiając się  jednocześnie na kolejną wyprawę, której celem będzie najwyższy szczyt Bieszczadów – Tarnica. 


fot. Izabela Lis, Bogdan Korniluk, Henryk Bujak


Wszystkim serdecznie dziękujemy. 

Górom Cześć ! 

 

9 thoughts on “XXXII WYPRAWA KLUBU ZDOBYWCÓW KORONY GÓR POLSKI –MOGIELICA LIPIEC 2017 R. – RELACJA

  1. Prosba.Możecie mnie przyłączyć do klubu K G P na Facebooku bo czekam juz dosć długo. W klubie jest ponad 6000 członków

    1. Na FB to jest nieformalna grupa osób zdobywających KGP. Zdecydowana większość z nic to faktycznie są nasi klubowicze, ale to nie jest klub. Niemniej jednak grupa ta jest samodzielnym bytem. Decyzją klubu postanowiliśmy nie ingerować prawnie pozostawiając niezależny charakter grupy o ile nie stanie się ona komercyjnym przedsięwzięciem.

  2. Pogody nie mieliście najlepszej..Ale ja wchodziłem 14 maja br. : mgła, deszcz i wiatr i chłód… Nie mogłem chyba gorzej trafić. Ale mam wspomnienia… nie zawsze musi być słońce…..

  3. Dodatkowo zapomnieliście napisać o Tomaszu Puszczyńskim z Konina, który przywiózł na wyprawę pieczątkę okazjonalną upamiętniającą jubileusz XX-lecia KZKGP. Pozdrawiam raz jeszcze – W. Lechowicz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *